|
Magda Figurska
|
|
piątek, 18 maja 2012 07:25 |
|
A miało być tak pięknie! Długi weekend przedłużony jeszcze urlopami, piękna pogoda, gorący paśnik w ogrodzie, zimny wodopój w lodówce, muzyczka jak na plaży w Mielnie, na podglądzie You can dance. Z dala od polityki, kolejnych świadków koronnych, bajek o uzbrojonych złodziejach Daewoo Espero, ciągu wpadek prezydenta, wizerunku wkurzonego premiera i opery mydlanej pt. „Mama Madzi”.
|
|
Magda Figurska
|
|
poniedziałek, 14 maja 2012 07:13 |
|
„Mamy tutaj po prostu doskonale kontrolowany bałagan, stwarzający pozory zarówno porządku jak wolności”.
|
|
Magda Figurska
|
|
czwartek, 26 kwietnia 2012 11:35 |
|
Epik z batalistycznym rozmachem
Totalna demolka w nauce historii, zwana reformą w oświacie, a konkretnie stworzenie nowego przedmiotu pod nazwą „historia i społeczeństwo” (jakby wcześniejsza historia dotyczyła koczowniczych ludów pierwotnych na Marsie), zbiegła się z wydaniem nowego podręcznika do nauki tejże. Wprawdzie zawiera tylko najnowsze dzieje naszego narodu, ale jej autor, premier i historyk w jednym, o niewątpliwie epickim zacięciu i soczystym języku, jest jej świadkiem i uczestnikiem, co z założenia uwiarygodniać powinno prawdziwość zdarzeń i niepodważalność faktów. Jednak tak nie jest. Podręcznik, na razie tylko w wersji mówionej/czytanej z kartki, jest dowodem fałszu, zakłamania i moralnego upadku jego autora. A co za tym idzie – dowodem hańby, którą okrył się rząd.
|
|
Magda Figurska
|
|
czwartek, 12 kwietnia 2012 13:23 |
|
Całe kłamstwo, całą dobę. To brzmi jak cytat z Orwella, bo i Ministerstwo Prawdy w wydaniu Platformy Obywatelskiej to lustrzane odbicie tamtego, wymyślonego Londynu i tamtego, wymyślonego (choć trochę podpatrzonego) społeczeństwa, kontrolowanego przez jedynie słuszną partię i jej przybudówkę, czyli armię biurokratów, aparatczyków i media. Oligarchia wsparta Policją Myśli zarządza większością proli (proletariuszy) – klasą pracującą, zwaną w filozofii partii grupą „podludzi”, (dziś, według ”profesorskich” epigonów – „bydłem”), niewartym uwagi i troski, bo przecież „Prole i zwierzęta są wolne”.
|
|
Magda Figurska
|
|
piątek, 23 marca 2012 13:27 |
|
Pstrykacie? Pstrykamy!
Pamiętacie Państwo reklamę pewnego banku, w której znany koneser francuskich win, który przestał być aktorem, zadaje pytanie: Dojeżdżacie? A pracownicy banku zgodnym chórem odpowiadają: Dojeżdżamy? Przypomniała mi się, gdy zobaczyłam ekipę rządową, skrzykniętą, jak statyści do tamtej reklamy, po katastrofie pod Szczekocinami, by jak opłacone, średniowieczne płaczki okazać współczucie, ale jednocześnie zadowolenie ze sprawnie przeprowadzonej akcji ratowniczej.
|
|
|