|
Michał Pretm
|
|
piątek, 03 czerwca 2011 12:18 |
|
Jerzy Halbersztadt był pomysłodawcą wizyty Baracka Obamy na budowie MHŻP i rozmawiał na ten temat z ambasadorem USA w Warszawie. Sam uważa, że brak zaproszenia dla niego, jest „bez znaczenia”, to przecież taki gest wydaje się być naturalny i w dobrym stylu. (…) Rozumiem, że krytyka władzy ma swoją cenę...
{jcomments on}
Czasami dosyć trudno zrozumieć brak wyczucia naszych władz i taką charakterystyczną małostkowość. Ani na zdjęciach, ani w relacjach, z wizyty prezydenta Baracka Obamy przy Muzeum Historii Żydów Polskich, nie mogę odszukać informacji o obecności na uroczystości Jerzego Halbersztadta.
Jerzego Halbersztadta, czyli byłego dyrektora muzeum od ponad miesiąca, który jest współtwórcą MHŻP i był związany z tym projektem od 1996 r. Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz domagała się jego odwołania a w tle był konflikt ze Stołecznym Zarządem Rozbudowy Miasta odpowiedzialnym za realizację inwestycji. Co więcej, jak napisano w „Dzienniku Wschodnim”, to właśnie Jerzy Halbersztadt był pomysłodawcą wizyty Baracka Obamy na budowie MHŻP i rozmawiał na ten temat z ambasadorem USA w Warszawie. I chociaż sam dyrektor Halbersztadt uważa, że brak zaproszenia dla niego, jest „bez znaczenia”, to przecież taki gest wydaje się być naturalny i w dobrym stylu. Trudno uwierzyć, żeby to Amerykanie mieli coś przeciwko.
Ale z drugiej strony rozumiem, że krytyka władzy ma swoją cenę.
hgw-watch.pl
|