| Dał nam przykład Jezus Chrystus, jak zwyciężać mamy |
| Ks. Stanisław Małkowski |
| czwartek, 22 grudnia 2011 13:08 |
|
W naszym hymnie narodowym śpiewamy słowa: „Dla Ojczyny ratowania wrócim się przez morze”. Rzucimy się przez morze nie po to, aby w nim utonąć ale po to, by szczęśliwie osiągnąć drugo brzeg Polski wolnej, niepodległej, suwerennej i sprawiedliwej. W ten sposób chcemy uratować Ojczyznę. Polska wybije się na niepodległość pod warunkiem odważnego rzucenia się przez morze, przekroczenia i pokonania morza.
W Piśmie Świętym morze jest symbolem chaosu. Z chaosu morza Bóg – Stwórca wyprowadza mocą swojego Ducha, który unosił się nad wodami, kosmos, czyli piękne kształty stworzenia.
Bóg – Zbawca zwycięża chaos morza, które oznacza wybrany i zawiniony przez grzesznych ludzi niszczycielski żywioł. Chrystus Zbawiciel chodzi po morzu i nie tonie, jak czytamy w Ewangelii (Mt.14, 25-33). Święty Piotr Apostoł również ma władzę kroczenia po morzu, ale przez chwilę tonie, gdy boi się wzburzonych fal; woła jednak do Jezusa – „Panie, ratuj!” i Jezus od razu bierze za rękę tonącego Piotra. Tak jest i z nami. Czy utoniemy, czy osiągniemy drugi brzeg, zależy od naszej postawy i od Jezusa, który gotów jest wyciągnąć do nas swoją rękę, gdy o to prosimy.
Obecnie Polska raczej tonie niż kroczy po morzu. Brak dobrej woli i odwagi pogrąża nas, natomiast wiara i odwaga po falach morza do celu nas prowadzi. Jezus dał nam przykład zwycięskiego kroczenia po wodach morza ku zwycięstwu nad złem chaosu. Chaos i zamęt w naszej ojczyźnie sprzyja zbiorowej dezorientacji. Podobno według badań opinii publicznej połowa Polaków uważa stan wojenny w ojczyźnie za słuszny, a tylko 1/4 za niesłuszny. Ponieważ stan wojenny przeciwko Polsce trwa od dziesięcioleci w różnych postaciach pojawia się pytanie, jaka jest tego świadomość, jaka wola, aby się temu przeciwstawić. Czy Polacy pogodzili się biernie z tym, że toczy się wojna przeciw Polsce i o Polskę, czy też szukają sposobów opowiedzenia się po jednej albo po drugiej stronie? Jedni nie wiedzą i nie chcą wiedzieć. Inni wiedzą, jak na tej wojnie skorzystać, walcząc przeciwko Polsce, a jeszcze inni wiedzą i walczą o prawdę i o Polskę, niekiedy za cenę ofiary życia, tak jak bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który odniósł się do „Solidarności” jako do dobra, zaś do stanu wojennego jako do zła. W duchowej walce dobra ze złem, która znajduje swoje odzwierciedlenie w świecie widzialnym, wybór strony, opowiedzenie się po stronie dobra albo zła, gdy umie się obie strony nazwać i rozróżnić, decyduje o losie ludzi i narodów. Los i przyszłość Polski zależy od Boga i od Polaków. Komu chcemy służyć? Na to kluczowe pytanie odpowiadamy wraz z Jozuem – „ja i mój dom chcemy służyć Panu” (Jozue 24,15). Pamiętam młodych ludzi, którzy trzydzieści lat temu mówili – za Polskę i "Solidarność" gotów jestem oddać życie. I wielu życie oddało. Ta ofiara naszej przeszłości niedawnej i dawniejszej jest darem i zobowiązaniem dla dzisiejszych pokoleń Polaków. Kto myśli, że można tak żyć aby nie służyć nikomu i niczemu, jest w błędzie. Albo służymy Bogu, albo bożkom, albo „u Chrystusa jesteśmy na ordynansach słudzy Maryi”, albo służymy złym duchom, które za fałszywymi bóstwami się kryją. Służba Bogu wspomaga dobro w nas i wokół nas, służba demonom dobro i życie niszczy. Zawzięte i konsekwentne niszczenie wspólnego dobra w naszej Ojczyźnie ma wymiar demoniczny. Polska wierna Bogu jest najwyraźniej przeszkodą na drodze do budowania bezbożnej cywilizacji śmierci. Gdy ważą się losy ojczyzny, od nas w dużej mierze zależy, czy Polska będzie Polską. |
| Ład jako sprzeciw wobec bezładu i bezsensu |
|
| HISTORIA DLA IDIOTÓW I PROSTACZKÓW |
|
| Misja życia Antoniego Macierewicza |
|
| Prof. Ireneusz Krzemiński, czyli „Pomidor” lub „dziadka kalesony”? |
|
| Kiedy już głupcy przejrzą na oczy… |
|
| Czas łotrów i szubrawców |
|
| ZAPROSZENIE Na Dzień Otwarty W WYŻSZEJ SZKOLE TURYSTYKI I JĘZYKÓW OBCYCH W WARSZAWIE |
| Pozostała nam tylko ulica |
| CZAS NIEODWRACALNEJ RADOŚCI |
|
| Kiedy przeproszą za rabina? |
Nazwał Jana Pawła II starym, śmierdzącym chu..m i głupim Polakiem. Czy to nawoływanie do nienawiści? |
| Tusk to obciach |
Wygląda na to, że era „płemieła” właśnie dobiega końca |
| BO NAJPIĘKNIEJ MILCZY TRUP... |
|
| 21 730 samobójców pod rządami Tuska |
|
| Zamiast „schować babci dowód” zabiorą Tuskowi władzę? |
|
| Polityczna świnia działająca na szkodę polskiego prezydenta |
|
| Coś wisi w powietrzu..., kiedy władza staje się śmieszna |
|
| PO, czyli POlska Poniżona i Ośmieszona |
|
| Posypała się narracja |
|
| CO DALEJ? |
|
| Boże, przybądź nam z pomocą |
|
| WYDARZENIA | POLITYKA | KRAJ | HISTORIA | WARSZAWSKA ALEJA | KULTURA | ZDROWIE I URODA |
| Warszawska Gazeta 2011 | REKLAMA | PRENUMERATA | KONTAKT | do góry
|