|
Narodowcy, antykomuniści ich sympatycy przygotowują w Warszawie wielki wiec pod hasłem „Komunizm nie przejdzie”. Nie ukrywają, że plany wiecu są związane z pochodem pierwszomajowym, który z komuchowatego niebytu ma zamiar wskrzesić Janusz Palikot. Nie ukrywają też, że ich wiec będzie zemstą na lewakach, którzy wspierani przez środowiska gejowskie i zaprzyjaźnione media z funkcyjnymi z Czerskiej i Wiertniczej na czele, usiłowali zablokować Marsz Niepodległości 11 listopada ubiegłego roku.
Właśnie podczas obchodów Święta Niepodległości lewaccy aktywiści zorganizowali wiec Kolorowa Niepodległa, podczas którego ubliżali uczestnikom Marszu Niepodległości i oskarżali ich o faszyzm, a wezwane na pomoc bojówki z Niemiec atakowały polskie grupy rekonstrukcyjne w historycznych mundurach. Uczestników Marszu zaatakowały też grupy policyjne w cywilu, a zdjęcia z „zamieszek” obiegły cały kraj, przysłaniając prawdziwe oblicze Marszu.
W związku z zapowiedziami pierwszomajowego pochodu na prawicowych forach internetowych trwa już pełna mobilizacja. – Rzeczywiście organizujemy taką akcję. Chcemy pokazać, że wśród młodego pokolenia Polaków nie ma zgody na propagowanie zbrodniczego komunizmu – potwierdził Filip Rdesiński, jeden z animatorów akcji. Jest działaczem Solidarnej Polski, ale ugrupowanie z blokadą nie ma związku, gdyż oficjalnie jej organizatorami są: znana z happeningów Akcja Alternatywna Naszość i ruch Nowi Republikanie. Na razie lada dzień ruszy strona internetowa akcji „Komunizm nie przejdzie”. I z całą pewnością na jej uruchomieniu akcja się nie skończy.
Cóż, „kto mieczem wojuje – od miecza ginie” – mówi Pismo Święte. Może, gdyby lewacy poświęcili na jego lekturę chociaż połowę czasu, który poświęcają na oczernianie ludzi, zastanowiliby się zanim zaczęli blokować legalną manifestację.
|