|
Ten rodzaj słabego światła laserowego został opracowany w USA w NASA
na potrzeby badań kosmosu. Mimo to właśnie na Ziemi okazał się być najbardziej przydatny...
{jcomments on}
Halina Nowakowska z Piaseczna od lat cierpi na bóle kręgosłupa lędźwiowego. Gdy cierpienie staje się nie do zniesienia, sięga po tabletki przeciwbólowe. Z upływem czasu musi brać coraz większe dawki, bo mniejsze nie działają. Takich pacjentów jak ona jest dzisiaj wielu. Środki przeciwbólowe bierze aż 92 procent Polaków, co nas lokuje w ścisłej światowej czołówce na „zaszczytnym” trzecim miejscu, za Francuzami i Amerykanami.
Niepokojące statystyki
Statystyczny Polak zażywa 7 leków przeciwbólowych miesięcznie. Wydaje nam się, że jeśli pigułki te można kupić w aptece bez recepty, to są one bezpieczne.
Nic błędnego. Leki przeciwbólowe przede wszystkim zatruwają nasz organizm działają podobnie jak antybiotyk. Mogą więc podrażnić śluzówkę żołądka i prowadzić do uszkodzenia układu pokarmowego. Jeśli stosujemy je zbyt długo musimy liczyć się z poważnymi powikłaniami: niewydolnością nerek, uszkodzeniem wątroby, anemią. Niektóre mogą przyspieszyć nawet rozwój choroby nowotworowej.
Co zamiast tabletki na ból?
Warto poszukiwać innych metod, bezpiecznych dla naszego organizmu. Zwłaszcza że w sukurs przychodzą nam nowoczesne technologie medyczne pomagające skutecznie zlikwidować ból, bez złych efektów ubocznych leków przeciwbólowych. Do takich przyjaznych organizmowi człowieka metod należy np. lampa emitująca tzw. światło ledowe, czyli Medlight 630PRO. Technologia opracowana w USA (w NASA), do tej pory stosowana przez amerykańskie wojsko. Medlight 630 PRO używają już fizjoterapeuci, masażyści oraz zwykli pacjenci. Posiada wszelkie certyfikaty bezpieczeństwa.
Kryzys na komórce
Na czym polega istota jej działania? Otóż każda komórka ma wewnętrzne laboratorium, tzw. mitochondrium, w którym następuje przyswajanie składników odżywczych i przetwarzanie ich na energię niezbędną do życia. Uczestniczą w tym cytochromy czyli przekaźnik tej energii. Jeśli one zaczynają szwankować, komórka pozbawiona dostaw tej energii zaczyna powoli obumierać. Pierwszym sygnałem zmian chorobowych jest ból. Naświetlanie słabym światłem laserowym, które emituje Medlight 630PRO, daje komórce brakującą energię. Mitochondriom ją wychwytuje, dzięki czemu komórka ma siłę, aby się odbudować. W konsekwencji tego następuje regeneracja i wzmacnianie tkanki. W efekcie nawet długotrwały ból ustępuje.
Na co pomoże?
Naświetlania likwidują bóle kręgosłupa, stawów, mięśni oraz reumatyczne. Ale są one również skuteczne przy zwichnięciach i złamaniach. Doskonale radzą sobie z nerwobólami, zapaleniem zatok, a także z… anginą. Przyspieszają gojenie się różnych ran, przywracają czucie, ponadto poprawiają równowagę u chorych
na neuropatię cukrzycową.
Jak bezpiecznie stosować lampę?
Jest ona mała i wygodna w użyciu. Po włączeniu
do prądu przykłada się ją do chorego miejsca lub mocuje specjalnym paskiem.
Po czterech minutach lampa wyłącza się sama. Nie nagrzewa chorego miejsca, więc każdy kto używa ta lampę nie musi obawiać się, że ulegnie poparzeniu. Przy dolegliwościach długotrwałych naświetlanie Medlight 630PRO powinno trwać dłużej, aż do całkowitego ustąpienia bólu bądź wygojenia się ran np. owrzodzeń czy odleżyn. Lampy nie trzeba ładować, wystarczy na 100 tysięcy zabiegów.
|